Kąpieliska

 

Strona główna
Podlasie
Turystyka aktywna
Miejscowości
Galerie
Dla turysty...
Linki

 

 

Niestety Pd. Podlasie ze względu na swoje warunki geograficzne (płaska, piaszczysta równina) i geologiczne nie jest zbyt bogate w miejsca do kąpieli. Na szczęście do nielicznych naturalnych zbiorników dołączyło ostatnio kilka sztucznych, znacznie podnosząc potencjał turystyczny regionu. Oto one:

PS: Jeśli ktoś w Was zna inne miejsca lub chciałbym uzupełnić podane tu przez mnie informacje, będę niezmiernie wdzięczny.

a) bezkonkurencyjne są na pewno tzw. Kubiki w Chotyłowie (na wschodnim skraju miejscowości). Teren dawnego wyrobiska gliny przy nieczynnej już cegielni został przez prywatnego właściciela zaadaptowany na potrzeby turystyczne.

Plusy:
- szeroka plaża
- bardzo dobrze rozwinięta infrastruktura (drewniane pomosty, parking, pole namiotowe, mała gastronomia, boiska do siatkówki i koszykówki, korty tenisowe, wypożyczalnie sprzętu wodnego - łódki, rowery wodne)
- w sezonie ratownik

Minusy:
- płatne
- poza wyznaczonym terenem przy plaży dno gwałtownie opada
- latem niezwykle oblegane (głównie przez mieszkańców Białej Podlaskiej i okolic), niczym plaże francuskiej Riwiery. Dla osób lubiących odpoczynek w tłumie...

Dojazd z Białej:
- na wschód ul. Sidorską przez Sidorki, Ortel i Piszczac - drogi lokalne, słabo uczęszczane, ale gorszej jakości (musimy wtedy obejść kąpielisko, by dojść do głównej plaży)
- na wschód drogą krajową E-30 do Zalesia, gdzie skręcamy w prawo. Przed Chotyłowem, na rozjeździe dróg, jedziemy prosto do głównego wjazdu na teren kąpieliska


b) tzw. Żwirownia w Międzyrzecu Podlaskim. Rozległy teren dawnej kopalni żwiru został zalany wodą i wykorzystany na cele turystyczne. Składa się z dwóch części rozdzielonych przewężeniem - mniejszej, północnej, gdzie zlokalizowane jest kąpielisko i znaczniej większej, południowej, przeznaczonej głównie dla wędkarzy.

Plusy:
- w sezonie ratownik
- bezpłatne
- położone w atrakcyjnym otoczeniu - strome ściany dawnej kopalni porasta las, krajobraz okolicy jest dość urozmaicony
- wypożyczalnia kajaków, boisko do siatkówki plażowej

Dojazd z Białej:
- do Międzyrzeca na zachód drogą E-30, w mieście należy kierować się na Radzyń Podlaski i Lublin, tuż za mostem na Krznie skręcić w lewo na Parczew, zaraz za torami droga skręca najpierw w lewo a potem w prawo. Kąpielisko jest przy ulicy Zahajkowskiej, po prawej stronie drogi.

c) tzw. Zalew w Terebeli/Witulinie. Po niedawnej przebudowie rozległy teren sztucznego zbiornika wodnego, zbudowanego w celu polepszenia warunków hydrologicznych okolicy, został ponownie oddany do użytku.

Plusy:
- bezpłatne
- położony nieopodal dużego kompleksu leśnego
- najbliższy Białej duży zbiornik wodny

Minusy:
- niestrzeżony
- brak badań wody przez Sanepid (kąpiel na własną odpowiedzialność...)
- brak infrastruktury
- częsty bałagan i obecność uczestników dużej dyskoteki w pobliskim Witulinie...

Większość tych minusów wynika z prozaicznej przyczyny - zbiornik ów znajduje się na granicy dwóch gmin - Białej Podlaskiej i Leśnej Podlaskiej. M.in. właśnie z powodu braku porozumienia między nimi do tej pory nie udało się zagospodarować terenu, który ma przecież przed sobą naprawdę spore perspektywy rozwoju...

Dojazd z Białej:

- na północ ul. Janowską, przez Cicibór Duży. Za Ciciborem, na wysokości zespołu pałacowego w Roskoszy, należy skręcić w lewo. Plaża jest po lewej stronie drogi, tuż przed Witulinem.
- ew. ul. Terebelską, przez Rakowiska i Terebelę - dojazd od drugiej strony zbiornika, pozbawionej plaży.

d) kąpielisko w Kobylanach - w pobliżu zaadaptowanego na bar „Prochownia” XIX-wiecznego obiektu o tej samej nazwie (związanego z podlaskimi fortami i Twierdzą Brzeska) powstał sztuczny zbiornik wodny, mający podnieść atrakcyjność obiektu. Warto w tym miejscu docenić pomysł i konsekwencję właściciela tego (jak można już chyba mówić) kompleksu turystycznego, który nie tak wielkim nakładem środków stworzył „coś z niczego”.

Plusy:
- płytki, bezpieczny zbiornik, latem strzeżony przez ratownika
- parking, szeroka piaszczysta plaża, tuż obok gastronomia - wspomniany bar „Prochownia”
- po sąsiedzku, po drugiej stronie drogi stawy rybne, z możliwością wędkowania
- ciekawostka - zimą na stoku dawnej prochowni działa krótki wyciąg narciarski

Minusy:
- położone na skraju regionu

Dojazd z Białej:
- wyjątkowo prosty, na wschód drogą E-30, niestety prawie aż 30 km. Za Małaszewiczami, jeszcze przed Terespolem, należy skręcić w prawo na skrzyżowaniu E-30 z drogą Koroszczyn-Kobyalny. Bar i kąpielisko są zaraz po prawej stronie.

e) tzw. Żwirownia w Woskrzenicach - nieużytkowany już teren dawnej kopalni żwiru (tuż obok nadal działającego wyrobiska) zalany jest obecnie wodą. Choć formalnie nie jest to kąpielisko, również i tam pojawiają się turyści. Żwirownia jest obecnie atrakcyjna głównie dla wędkarzy, choć być może w przyszłości, po odpowiednim zagospodarowaniu, stanie się również kąpieliskiem.

Plusy:
- przepiękne położenie - rozległy zbiornik o urozmaiconej linii brzegowej leży w kilkumetrowym obniżeniu. Otaczające go wysokie, strome ściany porasta las.

Minusy:
- brak ratownika, badań jakości wody i strome, zdradliwe dno sprawiają, że kąpiel w tym miejscu jest niebezpieczna i niewskazana :)

Dojazd z Białej:
- na wschód drogą E-30, na wysokości Holi skręcamy w lewo do Kaliłowa, przed jego pierwszymi zabudowaniami skręcamy w prawo do Woskrzenic; Żwirownia jest po prawej stronie drogi.

f) w Białej Podlaskiej, na ulicach Sidorskiej (koło PWSZ) i Kraszewskiego (przy I LO) oraz w Międzyrzecu Podlaskim (MOSiR) znajdują się kryte pływalnie. Niestety, latem często są remontowane.

W wakacje czynny jest natomiast otwarty basen w ośrodku „Relaks” w Serpelicach (z ratownikiem, płatny, właściwie są to dwa baseny - mniejszy, rekreacyjny, głownie dla dzieci i większy, „sportowy”). Dojazd z Białej do Serpelic przez Konstantynów.

g) Popularnym miejscem odpoczynku są nadbużańskie kąpieliska w: Serpelicach, Kózkach, Mężninie, Mierzwicach i Gnojnie. Najbardziej znaną z nich jest plaża w Serpelicach.

Plusy:

- dzika przyroda i piękne otoczenie plaż

Minusy:

- są to kąpieliska niestrzeżone

- UWAGA! Bug jest niezwykle niebezpieczną i nieprzewidywalną rzeką. Ze względu na swój naturalny charakter, bystry i kręty bieg oraz zdradzieckie dno szczególnie częste są tu WIRY. Na rzece miało miejsce wiele tragedii, w których ginęli nawet doświadczeni pływacy. To wszystko sprawia, że Bug nadaje się właściwie tylko do "moczenia się" przy brzegu, a i to należy robić ze sporo rozwagą. I chociaż niektórych z Was mogą zdziwić takie ostrzeżenia, zapewniam, że mają one pełne uzasadnienie...

 h) niektóre płytkie, z reguły czyste, rzeczki Podlasia również są dobrym miejscem do odpoczynku nad wodą. Raczej nie dotyczy to Krzny, która choć jeszcze w II poł. XX w. była popularnym miejscem kąpieli mieszkańców Białej i Międzyrzeca, dzisiaj jest zbyt zanieczyszczona. Oczywiście wszystkie te rzeczki, jak np. Klukówka, Rudka, Zielawa, są zbyt płytkie, muliste, by można w nich było naprawdę "pływać". Jednak w letni skwar przyjemnie jest zanurzyć się w ich chłodnych wodach. :)

Różnych lokalnych "kąpielisk" jest nad tymi rzeczkami mnóstwo. Ich urok często polega na tym, że położone gdzieś w lesie lub wśród łąk są rzadko uczęszczane, czasami to wręcz prawdziwie "oazy spokoju". Wokół samej Białej takich miejsc jest przynajmniej kilka - szczególnie polecam "plaże" nad Rudką - tzw. "za torami"  (dotrzeć można tam z Sidorek zielonym szlakiem turystycznym) oraz przed Wólką  Plebańską, na prawo od drogi Biała-Włodawa.

i) wszystkie opisane powyżej miejsca mają znaczenie jedynie regionalne. Poważniejsze ośrodki związane z rekreacją wodną można natomiast znaleźć poza granicami Pd. Podlasia. Na południe od niego leży bowiem Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie, prawdziwa "kraina tysiąca jezior". Jest to najdalej na południe wysunięte pojezierze w Polsce a większość z jego jezior ma charakter krasowy (woda zgromadzona jest powstałych w ostatnim zlodowaceniu nieckach, których dno stanowi nieprzepuszczalna warstwa skał wapiennych).

Największe z jezior, o najbardziej rozwiniętej bazie turystycznej  (liczne ośrodki wypoczynkowe, rozbudowana gastronomia, usługi, itp.) to jeziora Białe k. Włodawy (ok. 80 km od Białej) oraz Bialskie w Białce k. Parczewa. Warto jednak zauważyć, że pomimo wielu swoich atutów mają jedną poważną wadę - latem pojawiają się tam tysięczne tłumy turystów, spragnionych odpoczynku nad wodą i dobrej zabawy. Nie są to więc raczej miejsca dla osób szukających ciszy i spokoju...